Ekstraklasa

Raków Częstochowa na dnie PKO Ekstraklasy: zwycięstwo w Wieczystej i dystans do bezpiecznej strefy

Raków wygrał 2:1 z Wieczystą Kraków w 11. kolejce PKO Ekstraklasy. Sprawdź, jak zwycięstwo wpływa na pozycję Rakowa i Widzewa w tabeli.

17.10.2026 — Marta Lewandowska
A soccer stadium at night with colorful crowd displays and energetic atmosphere.
Fot. Santiago Sauceda González / Pexels · Pexels License

Raków Częstochowa pokonał Wieczystą Kraków 2:1 w 11. kolejce PKO Ekstraklasy, ale mimo tego wyniku nadal zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Zwycięstwo w Krakowie pozwoliło drużynie Tomasza Kaczmarka zebrać 6 punktów i zmniejszyć dystans do bezpiecznej strefy do dwóch oczek.

Jak Raków wygrał w Krakowie?

Gospodarzy z Wieczystej otworzył Lisandro Semedo, który trafił w 69. minucie. Raków odpowiedział jednak w końcówce spotkania. Dwa gole zdobył Lamine Diaby-Fadiga, najpierw w 79. minucie, a potem w 88., i to on zapewnił drużynie trzy punkty.

Jakie były bramki w meczu?

MinutaStrzelecDrużynaWynik po bramce
69’Lisandro SemedoWieczysta Kraków1:0
79’Lamine Diaby-FadigaRaków Częstochowa1:1
88’Lamine Diaby-FadigaRaków Częstochowa1:2

Zwycięska bramka padła więc dopiero w ostatnich minutach, co w praktyce oznacza, że Raków odwrócił losy meczu po przerwie w jego najważniejszej fazie.

Czy Raków może wyjść z dolnej części tabeli?

Obecnie drużyna z Częstochowy znajduje się na ostatnim miejscu, ale strata do bezpiecznej strefy wynosi tylko dwa punkty. W tak wyrównanej stawce kilka dobrych wyników z rzędu potrafi przesunąć zespół o kilka pozycji, zwłaszcza gdy rywale wpadają w serię remisów i porażek.

Dla Rakowa kluczowe będzie teraz zdobywanie punktów w spotkaniach bezpośrednio z drużynami z dolnej połowy tabeli. Samo zwycięstwo nad Wieczystą nie rozwiązuje problemów, ale daje szansę na odbudowę pewności siebie w szatni.

Jak wygląda sytuacja Widzewa Łódź?

Widzew Łódź, prowadzony przez trenera Mateusza Stolarskiego, zajmuje 13. miejsce w tabeli. W tej samej kolejce zespół zremisował u siebie z Wisłą Kraków 0:0. Bezbramkowy remis pozwolił łodzianom zachować dystans od strefy zagrożenia, ale nie przybliżył ich do czołówki.

Warto zauważyć, że Widzew i Raków to dwa zespoły o odmiennej sytuacji. Łodzianie są w środku stawki, podczas gdy częstochowianie walczą o wyjście z samego dna. Obie drużyny pokazują jednak, jak mała jest różnica punktowa między lokatami w tej części tabeli.

Co to oznacza dla kibiców i obserwatorów ligi?

Wynik z Krakowa pokazuje, że w PKO Ekstraklasie o pozycji w tabeli decydują detale: jedna akcja w końcówce potrafi zmienić przebieg całego spotkania. Dla kibiców Rakowa to sygnał, że zespół ma w kadrze zawodników zdolnych do rozstrzygania meczów, a skuteczność Diaby-Fadigi w ostatnich minutach może być argumentem w rozmowach o formie drużyny.

Dla kibiców Widzewa remis z Wisłą oznacza z kolei konieczność poprawy skuteczności w ataku, bo zespół, który nie strzela bramek, rzadko awansuje w tabeli. Analizując tabelę, warto pamiętać, że 11. kolejka to dopiero początek rundy, a dwa punkty straty mogą zostać odrobione szybko, jeśli zespół zacznie regularnie wygrywać.

Na podstawie: SportoweFakty. Tekst opracowany redakcyjnie.