Jesus Imaz dogonił Jarosika. Gol nr 113 w Ekstraklasie
Jesus Imaz zdobył 113. gola w Ekstraklasie i dorównał Andrzejowi Jarosikowi w klasyfikacji strzelców.
Jesus Imaz zdobył 113. bramkę w historii Ekstraklasy i wyrównał dorobek Andrzeja Jarosika, co dało mu 16. miejsce w klasyfikacji strzelców ligi. Trafienie padło w niedzielnym spotkaniu, w którym Jagiellonia Białystok przegrała z Górnikiem Zabrze 1:2.
Kto zdobył 113. gola w Ekstraklasie?
Gola nr 113 w historii najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce strzelił Jesus Imaz, ofensywny zawodnik Jagiellonii Białystok. Jego bramka w starciu z Górnikiem Zabrze była kolejnym krokiem w długiej karierze na polskich boiskach, która rozpoczęła się w 2017 roku. Zdobycz w niedzielnym meczu pozwoliła mu dogonić Andrzeja Jarosika, byłego napastnika, który na przestrzeni lat również zapisał się w annałach ligi.
Jak Imaz wspina się w tabeli strzelców?
Wejście na 16. miejsce w historycznym zestawieniu to dla Hiszpana wyraźny sygnał, że jego dorobek w Polsce zaczyna odstawać od przeciętnych wyników ligowych. Warto jednak zauważyć, że lista jest zdominowana przez zawodników grających na przestrzeni wielu sezonów, więc każdy kolejny gol dla napastnika z tak długim stażem ma znaczenie.
Gdzie Imaz strzelał najwięcej goli?
Dorobek 113 trafień składa się z dwóch znaczących części. W barwach Wisły Kraków zdobył 14 goli, natomiast dla Jagiellonii Białystok na swoim koncie ma 99 bramek. To właśnie białostocki klub jest miejscem, w którym Imaz zbudował swoją pozycję w lidze, a przejście do Klubu 100 w sierpniu 2025 roku potwierdziło jego znaczenie dla drużyny.
Jak wygląda różnica między Imazem a czołówką historii?
Porównanie z liderami najlepiej pokazuje, jak wysoko postawiona jest poprzeczka. Poniższa tabela zestawia dorobek Hiszpana z trzema najwyżej notowanymi nazwiskami w historii ligi.
| Zawodnik | Liczba goli w Ekstraklasie | Różnica względem Imaza |
|---|---|---|
| Ernest Pohl | 186 | 73 gole więcej |
| Lucjan Brychczy | 182 | 69 goli więcej |
| Tomasz Frankowski | 168 | 55 goli więcej |
| Jesus Imaz | 113 | – |
Z tego zestawienia wynika, że do trzeciego w tabeli Tomasza Frankowskiego zabrakłoby Imazowi 55 trafień, a do absolutnego rekordu Ernesta Pohla – 73. Dystans jest więc wciąż spory, choć przy regularnej grze w ofensywie każdy sezon może przybliżać zawodnika do czołówki.
Co to oznacza dla kibiców i klubu?
Dla kibiców Jagiellonii to przede wszystkim potwierdzenie, że ich zawodnik utrzymuje wysoką skuteczność na przestrzeni lat, a nie tylko w pojedynczych sezonach. Dla samego Imaza to wyraźny znak, że jego kariera w Polsce jest traktowana jako jedna z najbardziej udanych ofensywnych historii współczesnej ligi. Z perspektywy czytelnika warto zapamiętać jedną rzecz: liczba 113 goli stawia go w gronie najskuteczniejszych napastników w historii polskiej piłki klubowej, nawet jeśli do ścisłej czołówki wciąż brakuje mu kilkudziesięciu trafień.
Na podstawie: Radio ESKA. Tekst opracowany redakcyjnie.