Ekstraklasa

Pogoń i Wisła dzielą się punktami: remis 2:2 w Ekstraklasie

Mecz Pogoni Szczecin z Wisłą Kraków zakończył się podziałem punktów 2:2. Jop dokonał czterech zmian, a Wisła wracała po serii porażek wyjazdowych.

24.08.2026 — Marta Lewandowska
Competitive amateur football match on a clear day in Vásárosnamény, Hungary.
Fot. Zsolt Bodnár / Pexels · Pexels License

Pogoń Szczecin i Wisła Kraków podzieliły się punktami w starciu Ekstraklasy, które zakończyło się wynikiem 2:2. Spotkanie dostarczyło emocji do ostatnich minut, w których obie drużyny miały szanse na zwycięstwo.

Jak przebiegał mecz?

Pierwsza bramka padła z koperty Musa Juwary, który wykorzystał przypadek przy własnym strzale — piłka odbiła się od jego nogi i trafiła do siatki. Drugą bramkę dla Szczecinian zdobył Linus Wahlqvist po zagraniu z rzutu rożnego, dając Pogoni prowadzenie.

Wisła nie poddawała się. Elie Youan wyrównał dla krakowian również po stałym fragmencie gry — rzucie rożnym. W końcówce meczu Marko Bozić miał okazję na zwycięstwo, ale jego strzał trafił w słupek, uniemożliwiając Wisłe przejęcie trzech punktów.

Jakie były zmiany w składzie Pogoni?

Trener Mariusz Jop zdecydował się na cztery modyfikacje w porównaniu z poprzednim spotkaniem przeciwko Górnikowi Zabrze. Angelo Rodado nie otrzymał miejsca w pierwszej jedenastce, choć wprowadzony został na boisko w drugiej połowie. Kamil Grosicki również pojawił się na murawie w drugiej części meczu. Frederico Duarte nie znalazł się w kadrze meczowej Pogoni.

Co oznacza ten wynik dla obu drużyn?

DrużynaWynik meczuStan sezonuOstatnia forma
Pogoń Szczecin2:21 porażka, 2 zwycięstwa, 1 remisPierwszy remis w sezonie
Wisła Kraków2:2Powrót po dwóch wyjazdowych porażkachBrak zwycięstwa w ostatnich meczach

Dla Pogoni remis stanowi przełom w sezonie — to pierwszy punkt, który drużyna zdobywa w wyniku nierozstrzygniętego starcia. Wcześniej szczecinianie notowali tylko zwycięstwa lub porażki, co świadczy o tym, że zespół Jopa nie przyzwyczaił się jeszcze do partii bez rozstrzygnięcia.

Wisła natomiast powracała na swoje boisko po serii niepowodzeń na wyjazdach. Remis można uznać za pozytywny rezultat w kontekście niedawnych porażek, choć biorąc pod uwagę przebieg meczu i trafiającą w słupek szansę Bozića, drużyna mogła liczyć na więcej.

Co to oznacza dla dalszych rozgrywek?

Zarówno Pogoń, jak i Wisła muszą teraz skupić się na konsekwencji. Szczecinianie mają okazję udowodnić, że remis to nie anomalia, lecz część ich strategii na sezon. Krakowianom zależy na przerwaniu serii wyjazdowych niepowodzeń i zbudowaniu stabilności. Obie drużyny będą chciały w kolejnych meczach wrócić do wygrywania, aby utrzymać tempo w walce o czołowe pozycje Ekstraklasy. Trener Wisły Oscar Garcia będzie pracować nad tym, aby jego zespół potrafił zamykać mecze bardziej skutecznie — szansa Bozića przy słupku pokazała, że drużyna miała potencjał do zwycięstwa.

Na podstawie: Interia Sport. Tekst opracowany redakcyjnie.