Liga Mistrzów

IV runda eliminacji Ligi Mistrzów: wyniki meczów z polskimi piłkarzami

Tymoteusz Puchacz zagrał w Sabah Baku podczas IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów.

21.08.2026 — Marta Lewandowska
Soccer players in action near the goal during an intense match in a packed stadium.
Fot. Franco Monsalvo / Pexels · Pexels License

W czwartek 19 sierpnia rozegrana została seria spotkań IV rundy eliminacji Ligi Mistrzów, w której uczestniczył polski piłkarz Tymoteusz Puchacz. Mecze tej rundy decydują o tym, które zespoły przejdą do fazy grupowej europejskiego pucharu.

Puchacz w akcji: Sabah Baku przegrywa z Hapoelem

Tymoteusz Puchacz znalazł się w wyjściowym składzie Sabah Baku w starciu z izraelskim Hapoelem Beer Szewa. Polska środkowy pomocnik miał asystę przy bramce Veljko Simicia, jednak jego drużyna ostatecznie uległa 2:1. Porażka w pierwszym meczu eliminacyjnym oznacza, że Sabah Baku musi odrobić stratę w rewanżu, aby mieć szansę na awans.

Kto dominował na boisku? Przegląd wyników z 18 i 19 sierpnia

Cztery mecze IV rundy przyniosły zróżnicowane rezultaty. Poniższa tabela pokazuje przebieg poszczególnych starć:

Drużyna AWynikDrużyna BDataUwagi
Hapoelu Beer Szewa2:1Sabah Baku19 sierpniaPuchacz asystą przy bramce Simicia
Celtic Glasgow3:0LASK LinzNygren (27’), Duran (38’)
Bodo/Glimt3:1NEC NijmegenFet (25’), Helmersen (k. 45’), Aleesami (51’)
Dinamo Zagrzeb2:2Viking FK18 sierpniaRemis bez rozstrzygnięcia
Fenerbahce1:1Olympique Lyon18 sierpniaRemis bez rozstrzygnięcia
Lewski Sofia0:0AEK Ateny18 sierpniaBezbronne starcie
Slovan Bratysława1:1NK CeljeRoman Cerepkai (15’), Milot Avdyli (41’)

Czy Celtic Glasgow już pewny awansu?

Celtic Glasgow wyraźnie zdominował austriacki LASK Linz, wygrywając 3:0. Benjamin Nygren otworzył wynik w 27. minucie, a Camilo Duran podwyższył na 2:0 w 38. minucie. Trzecia bramka padła w drugiej połowie. Taka różnica punktów daje szkockiemu klubowi komfortową pozycję przed rewanżem, choć formalne rozstrzygnięcie nastąpi dopiero po drugim meczu.

Bodo/Glimt pokonuje holenderski zespół

Norweski Bodo/Glimt wykazał się skutecznością w ataku, pokonując holenderski NEC Nijmegen 3:1. Sondre Fet zdobył bramkę w 25. minucie, a Andreas Helmersen podwyższył z karnego przed przerwą. Haitam Aleesami ustalił wynik na 3:1 w 51. minucie. Clement Bischoff zdobył honorową bramkę dla gości.

Remisy otwierają walkę o awans

Słabsze wyniki przyniosły spotkania z 18 sierpnia. Dinamo Zagrzeb i Viking FK podzieliły się punktami w wyniku 2:2, podobnie jak Fenerbahce i Olympique Lyon (1:1). Lewski Sofia i AEK Ateny nie zdołały przełamać się nawzajem, kończąc mecz bezbramkowo.

Slovan Bratysława i NK Celje również zremisowały 1:1. Roman Cerepkai dał gospodarze prowadzenie w 15. minucie, ale Milot Avdyli wyrównał dla gości w 41. minucie. Oba zespoły mają otwartą drogę do awansu w rewanżach.

Co to oznacza dla polskich kibiców?

Udział Tymoteusza Puchacza w IV rundzie eliminacji Ligi Mistrzów pokazuje, że polski piłkarz ma szansę na grę w europejskich pucharach. Porażka Sabah Baku 2:1 z Hapoelem Beer Szewa nie zamyka jednak drogi do fazy grupowej – wszystko zostanie rozstrzygnięte w rewanżu zaplanowanym na 25 lub 26 sierpnia. Kibice mogą śledzić, czy polska gwiazda pomoże swojemu zespołowi odrobić stratę i przejść dalej.

Rewanże będą kluczowe dla wszystkich drużyn. Zespoły, które przegrały u siebie, będą miały szansę na powrót w meczu wyjazdowym, a te, które wygrały, będą chciały potwierdzić swoją przewagę. Mecze z 25 i 26 sierpnia przyniosą finalne rozstrzygnięcia dotyczące tego, które kluby zagrają w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Na podstawie: Sport.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.