Liga Mistrzów

Lech Poznań gotów na Crystal Palace. Sayyadmanesh doleciał do Londynu

Poznańska drużyna przygotowuje się do meczu Ligi Europy z Crystal Palace. Sayyadmanesh uzyskał wizę, Murawski wznawia treningi.

17.09.2026 — Łukasz Grabowski
A stunning aerial shot of Poznań's urban landscape featuring iconic buildings and local landmarks.
Fot. Jakub Zerdzicki / Pexels · Pexels License

Lech Poznań przygotowuje się do starcia z Crystal Palace w fazie ligowej Ligi Europy, a ostatnie wiadomości ze sztabu drużyny wskazują na stopniową normalizację sytuacji kadrowej. Mecz zaplanowany na czwartek o godz. 21:00 będzie sprawdzianem dla poznańskiej ekipy w europejskich rozgrywkach.

Czy Sayyadmanesh zdąży na mecz z Crystal Palace?

Allahyar Sayyadmanesh ma szansę zagrać w starciu z londyńskim klubem. Irański napastnik otrzymał pozytywną decyzję w sprawie wizy i przyleci do Anglii jeszcze przed meczem. Jego przybycie rozszerza opcje ofensywne Lecha, choć dokładne wykorzystanie zawodnika zależy od decyzji sztabu szkoleniowego.

Jak wygląda sytuacja zdrowotna w zespole?

Radosław Murawski powrócił do pełnej gotowości fizycznej i będzie dostępny do gry. Zawodnik może zagrać całe 90 minut na pozycji defensywnego pomocnika, co wzmacnia środek pola poznańskiej drużyny. Trener Niels Frederiksen dysponuje więc pełnowartościowym rozwiązaniem w tej roli.

Alternatywą na pozycji numer sześć pozostaje Gustav Berggren, który może wejść do gry, jeśli zajdzie taka potrzeba lub jeśli Murawski nie będzie w pełni dyspozycji.

Kto nie będzie dostępny dla Lecha?

Poznańska drużyna mierzy się z brakami kadrowymi przed meczem w Londynie. Niedostępni pozostają Ali Gholizadeh, Alex Douglas i Antoni Kozubal. Te nieobecności zmuszają sztab do przygotowania składu z uwzględnieniem dostępnych zawodników.

Jaki skład wystawić w starciu z Crystal Palace?

Na podstawie aktualnej sytuacji kadrowej przewidywany skład Lecha przyjmuje następujący układ:

PozycjaZawodnik
BramkarzLis
ObronaPereira, Mońka, Yegbe, Gurgul
Środek polaMurawski, Berggren
Skrzydła/Atakujący pomocnicyWalemark, Rodriguez, Bengtsson
NapastnikIshak

Formacja opiera się na sprawdzonych rozwiązaniach, z Murawskim w roli stabilizatora defensywnego. Linia obrony pozostaje niezmieniona, a napastnik Ishak będzie szukał wsparcia od pomocników atakujących.

Co to oznacza dla szans Lecha w Lidze Europy?

Powrót Murawskiego do pełnej dyspozycji stanowi istotny plus dla poznańskiej drużyny. Zawodnik pełni kluczową rolę w budowaniu gry z tyłu, a jego dostępność pozwala na utrzymanie ustalonego schematu taktycznego. Przybycie Sayyadmanesh-a otwiera dodatkowe możliwości w ataku, choć jego integracja z zespołem będzie zależeć od czasu przygotowania.

Jednocześnie braki kadrowe w obronie (brak Douglasa i Kozubala) oraz niedostępność Gholizadeh-a zmuszają sztab do pracy z zawodnikami, którzy będą musieli potwierdzić swoją formę w starciu z doświadczonym rywalem z Premier League. Crystal Palace to zespół, który wymaga precyzji w defensywie i szybkiego przejścia do ataku — dokładnie takie wyzwania będą czekać poznańskich graczy w czwartek.

Mecz w Londynie będzie testem dla stabilności drużyny w europejskich rozgrywkach. Jeśli Lech zdoła utrzymać porządek w defensywie i efektywnie wykorzystać szanse w ataku, może liczyć na pozytywny rezultat. Powrót Murawskiego i potencjalny udział Sayyadmanesh-a to sygnały, że poznańska drużyna wzmacnia się w kluczowych momentach sezonu.

Na podstawie: PiłkaNożna.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.