Reprezentacja

Polska 1:3 ze Szwecją. Trzecie miejsce w Lidze Narodów po dwóch meczach

Polska przegrała ze Szwecją 1:3 i zajmuje trzecie miejsce w grupie Ligi Narodów z zaledwie jednym punktem.

29.09.2026 — Tomasz Bednarek
Two players compete fiercely in a soccer match on a muddy field.
Fot. Omar Ramadan / Pexels · Pexels License

Polska reprezentacja przegrała ze Szwecją 1:3 w drugiej kolejce Ligi Narodów i znalazła się w trudnej sytuacji w grupie, zajmując trzecie miejsce z zaledwie jednym punktem na koncie.

Jak przebiegał mecz Polska–Szwecja?

Spotkanie rozegrane na wyjeździe było jednostronne. Szwecja szybko przejęła inicjatywę — Benjamin Nygren otworzył wynik już w 9. minucie. Polska zdołała wyrównać przed przerwą za sprawą Sebastian Szymańskiego (43. minuta), jednak druga połowa należała wyłącznie do rywali. Yasin Ayari (64. minuta) i Viktor Gyokeres (72. minuta) strzelili kolejne bramki, ostatecznie dając Szwecji zwycięstwo 3:1.

Wynik po pierwszej połowie wynosił 1:1, co sugerowało, że Polska mogła konkurować, jednak brak stabilności w drugiej części meczu okazał się decydujący.

Jaka jest sytuacja Polski w tabeli Ligi Narodów?

Polska zajmuje trzecie miejsce w grupie z jednym punktem i ujemnym bilansem bramek (1:3). Szwecja dominuje tabelę z pełnym dorobkiem sześciu punktów i trzema zwycięstwami. Bośnia i Hercegowina zajmuje drugą pozycję z czterema punktami, zaś Rumunia pozostaje bez punktów.

Polska rozpoczęła rozgrywki remisem 0:0 z Bośnią i Hercegowiną, co również stanowiło rozczarowanie, biorąc pod uwagę potencjał drużyny.

DrużynaMeczeWygraneRemisyPorażkiPunktyBramki
Szwecja220065:1
Bośnia i Hercegowina211044:2
Polska201111:3
Rumunia200203:7

Co mówi trener Jan Urban o porażce?

Trener Polski przypisał porażkę błędom indywidualnym. Według PiłkaNożna.pl Urban wskazywał na konkretne momenty, w których zawodnicy nie wywiązali się z taktycznych założeń. Analitycy zwracali uwagę na trzecią bramkę straconych przez Polskę, gdzie Matty Cash powinien kryć długi słupek — błąd, który mógł być uniknięty przy lepszym ustawieniu defensywy.

Obecność trenera Szwecji, Grahama Pottera, oraz jego doświadczenie w europejskim futbolu mogły być dodatkowym czynnikiem przewagi rywali.

Jaki jest historyczny kontekst rywalizacji z Szwecją?

Polska nie pokonała Szwecji od 1930 roku na wyjeździe — to pokazuje skalę problemu. Obecna seria czterech meczów bez zwycięstwa dodatkowo podkreśla trudną sytuację reprezentacji. Brak sukcesów w ostatnich spotkaniach stawia pod znakiem zapytania efektywność obecnej strategii i składu.

Jakie są perspektywy na kolejne mecze?

Polska zmierzy się z Rumunią 2 października 2026 o 20:45. To będzie kluczowy mecz — porażka praktycznie zamknie szanse na awans, podczas gdy zwycięstwo otworzy drogę do walki o drugie miejsce. W tym samym terminie Bośnia zagra ze Szwecją, co może wpłynąć na ostateczny rozkład sił w grupie.

Co to oznacza dla reprezentacji Polski?

Polska znalazła się w sytuacji, w której każdy punkt będzie na wagę złota. Remis z Bośnią, choć nie był porażką, okazał się niewystarczający wobec ambitnych planów. Porażka ze Szwecją pokazała, że reprezentacja ma problemy zarówno w defensywie, jak i w budowaniu gry. Według PiłkaNożna.pl niektórzy obserwatorzy apelują o zmiany w sztabie szkoleniowym, a nadmierne rotacje w składzie są przedmiotem krytyki.

Kolejne dwa mecze będą testem dla zdolności drużyny do reagowania na porażkę i mobilizacji sił. Polska musi wykazać się lepszą organizacją defensywną i większą skutecznością w ataku, aby uniknąć spadku z Dywizji B Ligi Narodów.

Na podstawie relacji: SportoweFakty, Sport.pl, PiłkaNożna.pl. Tekst opracowany redakcyjnie na podstawie kilku niezależnych źródeł.