Ranking FIFA: Polska spada, a wyprzedza ją... Rosja
Polska reprezentacja osunęła się z 35. na 36. miejsce w rankingu FIFA. Kto nas wyprzedził? Odpowiedź zaskakuje – to Rosja, wykluczona z oficjalnych rozgrywek.
Najnowsza aktualizacja rankingu FIFA przyniosła kilka niespodzianek. Polska reprezentacja straciła jedną pozycję i znalazła się na 36. miejscu na świecie. Bezpośrednią przyczyną spadku są wyniki ostatnich spotkań towarzyskich – porażka z Ukrainą 0:2 oraz remis z Nigerią 2:2. Jednak to nie sam wynik jest najbardziej zaskakujący. Najbardziej intrygujące jest to, kto nas wyprzedził.
Rosja awansuje w rankingu FIFA mimo wykluczenia
Mimo że Rosja pozostaje wykluczona z oficjalnych rozgrywek piłkarskich przez FIFA i UEFA w związku z inwazją na Ukrainę, federacja nigdy nie usunęła jej z rankingu. Rosjanie regularnie rozgrywają mecze towarzyskie i zdobywają punkty rankingowe. Tym razem wygrali sparing z Burkina Faso 1:0, co wystarczyło, by wskoczyć przed Polskę i zająć 35. lokatę w zestawieniu.
Sytuacja budzi kontrowersje – kraj zawieszony w rozgrywkach oficjalnych nadal funkcjonuje w rankingu FIFA i może piąć się w górę dzięki meczom nieoficjalnym. Dla polskich kibiców to szczególnie gorzka pigułka, biorąc pod uwagę kontekst polityczny.
Argentyna na czele, Francja traci pozycję
Na szczycie rankingu doszło do przetasowań. Tydzień zaczęła na pierwszym miejscu reprezentacja Francji, jednak wicemistrzowie świata zaliczyli wpadkę – przegrali sparing z Wybrzeżem Kości Słoniowej 0:1. Kosztowało ich to prawie osiem punktów rankingowych i utratę prowadzenia.
Na pierwsze miejsce awansowała Argentyna – bez gry. Mistrzowie świata swoje testy przed mundialem mają jeszcze przed sobą. Zagrają z Hondurasem oraz Islandią w pierwszej połowie czerwca.
Szansę na objęcie prowadzenia mieli Hiszpanie, jednak zremisowali ze swoim sparingowym rywalem, Irakiem, 1:1. To wystarczyło jedynie do zajęcia drugiego miejsca w zestawieniu, tuż za Argentyną. Francja spadła na trzecią pozycję.
Polska przed mundialem – co dalej?
Reprezentacja Polski zakończyła już swoje przygotowania sparingowe przed turniejem w Ameryce Północnej. Wyniki nie napawają optymizmem – dwie bramki strzelone i cztery stracone w dwóch meczach to bilans, który trudno uznać za zadowalający. Spadek w rankingu FIFA to jedynie formalna konsekwencja tych rezultatów.
Warto jednak pamiętać, że ranking FIFA w kontekście mundialu ma znaczenie głównie prestiżowe. Losowanie grup zostało już przeprowadzone, a wyniki sparingów nie przekładają się bezpośrednio na szanse turniejowe.
Ciekawostka: lider rankingu nigdy nie wygrał mundialu
Jest jedna statystyka, która może paradoksalnie niepokoić Argentyńczyków. Od momentu wprowadzenia rankingu FIFA w 1993 roku żadna drużyna, która rozpoczynała turniej mistrzostw świata jako lider zestawienia, nie sięgnęła po tytuł. To stuprocentowa skuteczność… porażek.
Cztery lata temu w Katarze z pierwszego miejsca startowała Brazylia, która odpadła w ćwierćfinale. Argentyna, która ostatecznie zdobyła złoto, zaczynała tamten turniej z trzeciej pozycji rankingu.
Czy to klątwa lidera?
Oczywiście statystyka to nie przeznaczenie, ale fakt pozostaje faktem – żaden lider rankingu FIFA nie został mistrzem świata. Do startu turnieju w Ameryce Północnej pozostało jeszcze kilka dni i pozycja na czele może się zmienić. Argentyna ma przed sobą dwa mecze towarzyskie, które mogą wpłynąć na jej dorobek punktowy.
Niezależnie od tego, kto 11 czerwca rozpocznie mundial jako numer jeden na świecie, historia podpowiada, że nie będzie to dobry omen.
Na podstawie: Sport.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.