Gholizadeh po operacji kolana – rehabilitacja w Iranie
Ali Gholizadeh przeszedł zabieg po zerwaniu ACL. Pierwszy etap rehabilitacji odbędzie w Iranie, do Polski wróci za około trzy miesiące.
Ali Gholizadeh, skrzydłowy Lecha Poznań, przeszedł operację kolana po zerwaniu więzadeł krzyżowych przednich (ACL). Zabieg odbył się pomyślnie, a 30-letni Irańczyk rozpoczął już proces rehabilitacji. Jej pierwszy etap potrwa w jego ojczyźnie – Iranie – skąd zawodnik wróci do Polski mniej więcej po trzech miesiącach, by kontynuować powrót do pełnej sprawności.
Kontuzja w meczu z Motorem Lublin
Do urazu doszło około miesiąc temu, podczas ligowego spotkania z Motorem Lublin. Dla Gholizadeha był to wyjątkowo pechowy moment – niemal w tym samym czasie przedłużył on kontrakt z Lechem Poznań aż do czerwca 2027 roku, co miało być sygnałem długofalowego zaangażowania obu stron. Przeprowadzone badania diagnostyczne potwierdziły najgorsze obawy: doszło do całkowitego zerwania więzadeł krzyżowych przednich w kolanie.
Zerwanie ACL to jedna z najpoważniejszych kontuzji, jakie mogą spotkać piłkarza. Standardowy czas powrotu do gry po tego rodzaju urazie wynosi od sześciu do dziewięciu miesięcy, choć w zależności od przebiegu rehabilitacji i indywidualnych predyspozycji zawodnika może się on wydłużyć lub skrócić.
Plan rehabilitacji – Iran i Polska
Po przeprowadzonym zabiegu sztab medyczny Lecha Poznań oraz sam zawodnik zdecydowali, że pierwszy etap rekonwalescencji Gholizadeh odbędzie w Iranie. To rozwiązanie pozwoli mu być blisko rodziny w najtrudniejszym, początkowym okresie po operacji, gdy organizm potrzebuje spokoju i stopniowego wdrażania ćwiczeń.
Za około trzy miesiące skrzydłowy ma powrócić do Polski, gdzie pod okiem specjalistów z klubu będzie kontynuował intensywniejszą fazę rehabilitacji. Lech Poznań dysponuje odpowiednim zapleczem medycznym i fizjoterapeutycznym, które umożliwi zawodnikowi systematyczny powrót do treningów grupowych.
Kiedy Gholizadeh wróci na boisko?
Biorąc pod uwagę charakter urazu i standardowe protokoły leczenia, realny powrót Gholizadeha do meczowej dyspozycji można szacować najwcześniej na jesień 2025 roku. Oznacza to, że zawodnik ominie znaczną część rundy wiosennej obecnego sezonu Ekstraklasy, a jego udział w kolejnych rozgrywkach będzie zależał od tempa rehabilitacji.
Dla Lecha Poznań nieobecność Gholizadeha to poważne osłabienie ofensywnej formacji. Irański skrzydłowy należy do kluczowych postaci w układance trenera i regularnie zaliczał się do najaktywniejszych zawodników drużyny przy akcjach bramkowych.
Gholizadeh w Lechu – wartościowy kontrakt mimo urazu
Fakt, że klub zdecydował się przedłużyć umowę z zawodnikiem niemal równocześnie z pojawieniem się informacji o kontuzji, świadczy o dużym zaufaniu władz Lecha do jego wartości sportowej. Nowy kontrakt obowiązujący do czerwca 2027 roku daje obu stronom stabilność i czas na spokojną rehabilitację bez presji związanej z wygasającą umową.
Gholizadeh trafił do Poznania i szybko stał się jednym z rozpoznawalnych graczy Ekstraklasy. Jego dynamika, technika i skuteczność w akcjach indywidualnych sprawiły, że kibice Lecha mocno liczyli na jego dalszy wkład w wyniki drużyny.
Lech Poznań czeka na powrót lidera
Obecna sytuacja zdrowotna Gholizadeha to z pewnością trudny test zarówno dla samego piłkarza, jak i dla całego klubu. Zerwanie ACL wymaga cierpliwości, konsekwencji i skrupulatnego przestrzegania zaleceń medycznych. Jeśli rehabilitacja przebiegnie zgodnie z planem, Lech Poznań może liczyć na powrót w pełni sprawnego zawodnika jeszcze w trakcie sezonu 2025/2026.
Kibice Kolejorza trzymają kciuki za szybki i bezproblemowy powrót skrzydłowego do zdrowia. Wiadomości o pomyślnie przeprowadzonym zabiegu to pierwszy pozytywny sygnał na tej trudnej drodze.
Na podstawie: PiłkaNożna.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.